Po treningu kijki mają zajmować jak najmniej miejsca, ale ich składanie nie zawsze wygląda tak samo. Wyjaśniam, jak rozpoznać mechanizm, skrócić kijki teleskopowe i złożyć modele segmentowe, a także co zrobić, gdy zacisk lub linka stawiają opór.
Najważniejsze informacje o składaniu kijków
- Sprawdź mechanizm, bo zacisk, blokada skręcana i system linkowy wymagają innych ruchów.
- Przed złożeniem usuń zabrudzenia i piasek z łączeń.
- W modelu teleskopowym najpierw otwórz zatrzask lub odkręć blokadę, a dopiero potem wsuwaj segment.
- Nie dociskaj elementów na siłę. Opór często oznacza krzywo ustawioną rurkę albo zabrudzoną blokadę.
- Po złożeniu sprawdź, czy segmenty nie wysuwają się samoczynnie i czy kijek nie ma luzu.
Najpierw rozpoznaj, jaki masz rodzaj kijków
Najłatwiej pomylić regulację wysokości ze składaniem. W kijkach jednoczęściowych nie ma mechanizmu składania, dlatego po treningu można je jedynie przewozić w całości. Modele teleskopowe skraca się przez wsuwanie rur, a konstrukcje segmentowe rozdziela się na krótsze części, często połączone wewnętrzną linką.
| Typ konstrukcji | Po czym go rozpoznać | Jak się go składa |
|---|---|---|
| Teleskopowa z zaciskiem | Ma zewnętrzne klipsy lub dźwignie | Otwierasz zacisk i wsuwasz segmenty |
| Teleskopowa skręcana | Brak klipsa, widoczne oznaczenia kierunku obrotu | Odkręcasz blokadę, skracasz rurę i dokręcasz lekko |
| Segmentowa linkowa | Ma przycisk lub sprężynowy trzpień | Zwalniasz blokadę i składasz połączone części |
Przed pierwszą próbą oglądam zwykle dolną i środkową część kijka, bo właśnie tam znajduje się system blokujący. Nie warto zgadywać kierunku obrotu na podstawie samej nazwy producenta. Różne modele mogą mieć odmienne oznaczenia, a instrukcja konkretnego zestawu ma pierwszeństwo przed ogólną zasadą.
Jak skrócić teleskopowe kijki z zatrzaskiem
To najczęściej spotykany wariant w kijkach regulowanych. Zewnętrzny zacisk, nazywany też klipsem, przytrzymuje rurę w wybranej pozycji. Żeby złożyć taki kijek, nie ciągnę za segment zamknięty w blokadzie, ponieważ można w ten sposób wyrobić zacisk.
- Otwórz zatrzask na pierwszym łączeniu.
- Wsuń cieńszą rurę do grubszej części, nie przekraczając oznaczenia minimalnego wysunięcia.
- Powtórz tę samą czynność przy drugim segmencie, jeśli kijek ma trzy części.
- Zamknij klips bez używania nadmiernej siły.
- Wsuń złożony kijek do pokrowca albo połącz oba kijki paskiem.
Jeżeli zatrzask zamyka się zbyt luźno, kijek może skracać się podczas marszu. Gdy trzeba mocno naciskać, by go domknąć, także nie jest dobrze. Prawidłowo ustawiony zacisk stawia wyczuwalny opór, ale nie wymaga całej siły dłoni.
Przeczytaj również: Ubiór na narty biegowe - Jak się nie przegrzać?
Modele z blokadą skręcaną
W tym rozwiązaniu zamiast klipsa obraca się jeden segment względem drugiego, zwykle zgodnie ze strzałką oznaczoną na rurze. Obrót w przeciwnym kierunku zwalnia blokadę, a po wsunięciu segmentu trzeba dokręcić ją tylko do momentu stabilnego trzymania.
Najczęstszy błąd polega na dokręcaniu tak mocnym, że później nie da się odkręcić kijków bez narzędzi. Sam sprawdzam po złożeniu, czy rury nie obracają się pod lekkim naciskiem dłoni. Nie opieram na takim niesprawdzonym kijku całego ciężaru ciała, bo luźna blokada może nagle puścić.
Jak złożyć kijki segmentowe z linką lub przyciskiem
Kijki segmentowe są krótsze po złożeniu i dlatego dobrze sprawdzają się w podróży, przy fotografowaniu oraz podczas przejazdu pociągiem. Ich części są połączone linką, a po rozłożeniu blokują się przez wysunięcie metalowego trzpienia lub przycisku.
- Rozłącz pasek lub rękawiczkę od uchwytu, jeśli utrudnia dostęp do przycisku.
- Zwolnij sprężynowy przycisk albo odciągnij element blokujący zgodnie z konstrukcją modelu.
- Rozsuń segmenty na tyle, aby zwolnić naprężenie linki.
- Złóż części jedna przy drugiej, pilnując, aby końcówka nie uderzała o podłoże.
- Ułóż segmenty równolegle i zabezpiecz je paskiem lub pokrowcem.
W niektórych modelach trzeba pociągnąć segmenty do momentu usłyszenia kliknięcia, aby zwolnić połączenie. W innych wystarczy nacisnąć przycisk i zsunąć rurki. Jeżeli przycisk nie chowa się całkowicie, nie próbuję wyginać segmentów. Najpierw ustawiam je w jednej osi i usuwam piasek z łączenia.
Po rozłożeniu taki kijek powinien mieć napiętą linkę i wyraźnie zablokowane segmenty. Jeśli po złożeniu wisi ona luźno albo metalowy trzpień nie wystaje, sprzęt wymaga regulacji zgodnie z instrukcją producenta. To drobny szczegół, ale od niego zależy bezpieczeństwo podczas kolejnego marszu.
Co zrobić, gdy kijki nie chcą się złożyć
Zablokowany segment zwykle nie oznacza poważnej awarii. Najczęściej winne są wilgoć, błoto, drobiny piasku albo zbyt mocno dokręcona blokada. Najpierw rozkładam kijek na tyle, na ile pozwala mechanizm, i wycieram łączenie suchą, miękką ściereczką.
- Nie używaj kombinerek ani klucza, jeśli producent tego nie przewidział.
- Nie uderzaj końcówką kijka o podłogę, aby wysunąć segment.
- Nie smaruj przypadkowym olejem elementów blokujących, bo mogą zacząć się ślizgać.
- Przy skręcanej blokadzie spróbuj minimalnie odkręcić połączenie, zamiast obracać całą rurą.
- Jeśli rurka jest wygięta, pęknięta lub ma głębokie wgniecenie, nie używaj kijka na trasie.
Po kontakcie z wodą rozkładam kijki i pozwalam im wyschnąć osobno. Zamknięcie mokrych segmentów w pokrowcu sprzyja korozji i może sprawić, że następnego dnia mechanizm będzie działał znacznie ciężej.
Składanie do transportu i przechowywanie bez uszkodzeń
Przed schowaniem zdejmuję gumowe nakładki, jeśli są mokre lub zabrudzone, i wycieram groty. Same kijki składam bez ściskania ich w pokrowcu. Rury powinny mieć odrobinę luzu, aby nie były stale naprężone podczas transportu.
W zależności od konstrukcji po złożeniu kijki mają zwykle od około 35 do 70 cm. Dokładny wymiar zależy od liczby segmentów i długości roboczej, dlatego przed zakupem pokrowca sprawdzam długość po złożeniu, a nie tylko zakres regulacji podany na opakowaniu.
Na wyjazd najlepiej połączyć kijki razem paskiem i umieścić je w pokrowcu. W plecaku warto ułożyć je tak, aby ostre groty nie dotykały odzieży, aparatu ani bukłaka. Przy podróży samolotem kijki powinny trafić do bagażu rejestrowanego, ponieważ ostre końcówki i długie segmenty mogą nie zostać dopuszczone do bagażu podręcznego.
Krótka kontrola przed kolejnym marszem
Po złożeniu i ponownym rozłożeniu wykonuję prosty test. Ustawiam kijki na właściwą wysokość, zamykam wszystkie blokady i lekko naciskam uchwyt w dół. Jeśli segment się przesuwa, pojawia się trzask albo wyczuwalny luz, nie ruszam jeszcze na szlak.
Najważniejsza zasada jest prosta: odblokować, wsunąć, zamknąć i sprawdzić. Gdy mechanizm działa ciężko, czyszczę go i sprawdzam oznaczenia zamiast zwiększać siłę. Dzięki temu kijki pozostają wygodne w użyciu, a po treningu rzeczywiście mieszczą się w plecaku lub pokrowcu bez ryzyka uszkodzenia.