Podczas trekkingu nylon może uratować zawartość plecaka przed mżawką, ale nie każdy nylon wytrzyma długi deszcz. Czy nylon jest przeciwdeszczowy? To zależy przede wszystkim od splotu, gramatury, powłoki i zabezpieczenia szwów. Wyjaśniam, jak odróżnić zwykłą odporność na wilgoć od faktycznej wodoodporności oraz na co zwrócić uwagę przy wyborze kurtki, plecaka, namiotu lub pokrowca na aparat.
Nylon chroni przed deszczem tylko wtedy, gdy ma odpowiednią konstrukcję
- Sam nylon jest odporny na krótką mżawkę, ale nie jest w pełni wodoodporny.
- Powłoka PU lub silikonowa wyraźnie zwiększa ochronę przed wodą.
- Impregnacja DWR sprawia, że krople spływają po powierzchni, lecz nie zastępuje membrany.
- Podklejone szwy są konieczne, jeśli produkt ma chronić przed długotrwałym deszczem.
- Parametr słupa wody pomaga ocenić rzeczywistą odporność materiału na nacisk wody.
Sam nylon nie wystarczy na długą ulewę
Nylon, nazywany też poliamidem, jest lekkim i wytrzymałym włóknem syntetycznym. Gęsty splot może przez pewien czas zatrzymywać krople, dlatego materiał bez dodatkowej powłoki często sprawdza się podczas krótkiej mżawki albo lekkiego zachlapania.
Problem zaczyna się wtedy, gdy deszcz pada długo, materiał zostaje mocno naprężony albo plecak dociska tkaninę do pleców. Nylon może wchłaniać wilgoć i po pewnym czasie przepuszczać wodę. Z mojego punktu widzenia to właśnie tutaj powstaje najwięcej nieporozumień: odporność na wodę nie oznacza pełnej wodoodporności.
Na działanie materiału wpływają przede wszystkim:
- gęstość splotu, czyli to, jak ciasno ułożone są włókna,
- grubość tkaniny, często opisywana oznaczeniem den,
- powłoka ochronna, na przykład poliuretanowa lub silikonowa,
- stan impregnacji po praniu i intensywnym użytkowaniu,
- konstrukcja szwów, zamków i punktów łączenia.
Co naprawdę daje powłoka PU, silikon i DWR
Powłoka poliuretanowa
PU, czyli poliuretan, nakłada się najczęściej od wewnętrznej strony nylonu. Tworzy on ciągłą warstwę, która ogranicza przenikanie wody. W namiotach, workach wodoszczelnych i pokrowcach spotyka się tkaniny o wodoodporności rzędu 1500-3000 mm słupa wody, choć konkretna skuteczność zależy także od szwów i konstrukcji produktu.
Silikonowanie
Silikon może pokrywać jedną albo obie strony materiału. Zwiększa odporność na deszcz i często pozwala zachować niską wagę, dlatego jest popularny w sprzęcie ultralekkim. Tkaniny silikonowane bywają jednak trudniejsze do klejenia, a ich powierzchnia może wymagać specjalnych metod naprawy.
Impregnacja DWR
DWR, czyli Durable Water Repellent, to wykończenie, dzięki któremu krople tworzą na powierzchni charakterystyczne perełki i spływają zamiast wsiąkać. DWR poprawia komfort podczas lekkiego deszczu, ale nie tworzy takiej bariery jak powłoka PU czy membrana.
Jeżeli woda przestaje perlić się na kurtce, nie musi to oznaczać uszkodzenia całego materiału. Najczęściej zużyła się zewnętrzna impregnacja. Można ją odświeżyć środkiem przeznaczonym do odzieży technicznej, zgodnie z instrukcją producenta. Zwykły płyn do płukania tkanin jest złym pomysłem, bo może osłabić właściwości oddychające i hydrofobowe.
Jak czytać oznaczenia wodoodporności nylonu
Najbardziej użytecznym parametrem jest słup wody, podawany w milimetrach. W uproszczeniu pokazuje on, jak wysokie ciśnienie wody materiał może wytrzymać w warunkach laboratoryjnych, zanim zacznie przepuszczać wilgoć.
| Wartość | Praktyczne zastosowanie | Ograniczenia |
|---|---|---|
| poniżej 1500 mm | wiatr, lekka mżawka, krótkie użycie | może nie wystarczyć podczas długiego deszczu |
| 1500-5000 mm | codzienne pokrowce, lekkie namioty, umiarkowane opady | nacisk plecaka lub klęczenie może zwiększyć ryzyko przemakania |
| 5000-10 000 mm | częsty trekking, namioty i odzież na zmienną pogodę | jakość szwów nadal ma ogromne znaczenie |
| powyżej 10 000 mm | intensywny deszcz, wymagająca odzież i sprzęt wyprawowy | wyższa wartość nie gwarantuje automatycznie lepszej oddychalności |
Nie traktuję tej liczby jako jedynego kryterium. Materiał z wysokim parametrem może przemakać przez niepodklejony szew, zamek albo przetarte miejsce. W przypadku kurtki liczy się też konstrukcja kaptura i mankietów, a przy plecaku często potrzebny jest osobny pokrowiec, bo woda dostaje się przez zamki i otwory.
Nylon w kurtce, plecaku i namiocie działa trochę inaczej
Kurtka przeciwdeszczowa
Nylonowa kurtka może dobrze chronić przed deszczem, jeśli ma membranę lub wodoodporną powłokę, klejone szwy i odpowiednio zabezpieczone zamki. Sam napis „100% nylon” mówi tylko o składzie włókien, a nie o odporności na opady.
Na jednodniowy spacer wystarczy często lekka kurtka z powłoką i umiarkowanym parametrem wodoodporności. Na długą trasę w Beskidach albo górach wybrałbym model z membraną, podklejonymi szwami i kapturem, który można dopasować jedną ręką. To drobiazgi, które w praktyce decydują o komforcie bardziej niż sama nazwa materiału.
Plecak i pokrowiec
Nylonowe plecaki zwykle dobrze znoszą zachlapania, ale nie zawsze są szczelne. Nawet gęsty materiał nie zabezpieczy zawartości przez kilka godzin ulewy, jeśli woda dostanie się przez szwy, zamek lub panel plecaka przylegający do pleców.
Na aparat, mapę i elektronikę stosuję zasadę podwójnej ochrony. Wewnętrzny worek wodoszczelny albo etui daje większe bezpieczeństwo niż wiara w samą impregnację plecaka. Pokrowiec przeciwdeszczowy jest przydatny, ale warto pamiętać, że przy silnym wietrze może się przesuwać i odsłaniać fragmenty materiału.
Przeczytaj również: Co zabrać do Włoch? Jedzenie na podróż i trekking
Namiot i tarp
W namiotach ważne są nie tylko nylonowe ściany, ale również podłoga, tropik i podklejenie szwów. Lekki nylon 15D lub 20D pozwala ograniczyć wagę, jednak jest delikatniejszy mechanicznie niż warianty 30D, 40D czy 70D.
Jeśli wybieram sprzęt na częste wyprawy, patrzę na kompromis między wagą a odpornością na przetarcia. Ripstop nie oznacza wodoodporności. To sposób tkania z dodatkowymi, mocniejszymi nitkami, który ogranicza rozchodzenie się rozdarcia.
Nylon czy poliester na deszczowe wyprawy
Oba materiały mogą być wodoodporne po zastosowaniu odpowiedniej powłoki. Różnica wynika głównie z właściwości włókien, konstrukcji konkretnego produktu i jakości wykończenia.
| Cecha | Nylon | Poliester |
|---|---|---|
| Wytrzymałość mechaniczna | zwykle bardzo dobra przy niskiej wadze | dobra, zależna od gramatury i splotu |
| Chłonność wilgoci | może wchłaniać więcej wody | zwykle chłonie mniej i szybciej schnie |
| Odporność na promieniowanie UV | często słabsza niż w poliestrze | zwykle lepsza przy długiej ekspozycji na słońce |
| Odporność na deszcz | zależy przede wszystkim od powłoki i szwów | również zależy od wykończenia, nie od samej nazwy włókna |
| Typowe zastosowanie | odzież techniczna, plecaki, namioty, worki | odzież, namioty, osłony i sprzęt codzienny |
Nie skreślałbym nylonu tylko dlatego, że może chłonąć wilgoć. W lekkim sprzęcie trekkingowym jego stosunek wytrzymałości do masy jest dużą zaletą. Przy wyborze gotowego produktu ważniejsze od samego składu są parametry wodoodporności, sposób szycia i możliwość naprawy.
Jak nie stracić ochrony przed deszczem podczas użytkowania
Nawet dobry nylon z czasem traci swoje właściwości. Tarcie od szelek plecaka, brud, promieniowanie UV i częste pranie mogą osłabić impregnację. Przed wyjściem na szlak sprawdzam, czy krople nadal spływają po powierzchni, a nie rozlewają się i wsiąkają w materiał.
- Pierz odzież techniczną zgodnie z metką, zwykle w temperaturze 30-40°C.
- Nie używaj płynu do płukania ani wybielacza.
- Po wyschnięciu sprawdź, czy szwy i powłoka nie mają pęknięć.
- Impregnację odnawiaj dopiero wtedy, gdy materiał wyraźnie szybciej nasiąka.
- Nie przechowuj mokrego namiotu lub plecaka przez wiele dni.
- Napraw małe rozdarcia taśmą do tkanin technicznych, zanim powiększą się podczas marszu.
Najczęstszy błąd polega na suszeniu nylonu na intensywnym słońcu albo przy bardzo wysokiej temperaturze. Powłoka może się łuszczyć lub kruszyć, a naprawa takiego uszkodzenia bywa trudniejsza niż zwykłe odświeżenie impregnacji.
Jak ocenić nylon przed wyjściem na szlak
Nylon jest dobrym materiałem outdoorowym, ale nie należy utożsamiać go automatycznie z pełną ochroną przed deszczem. Do lekkiej mżawki wystarczy gęsto tkana tkanina z DWR, natomiast na długie opady potrzebuję powłoki, wysokiego słupa wody i zabezpieczonych szwów.Przy zakupie sprawdzam najpierw przeznaczenie produktu, potem parametry techniczne, a dopiero na końcu sam rodzaj włókna. Taka kolejność pozwala uniknąć sytuacji, w której lekki nylonowy plecak wygląda solidnie, lecz po godzinie deszczu jego zawartość jest równie mokra jak szlak.