28 szczytów prowadzi przez wszystkie najważniejsze pasma polskich gór
- 28 szczytów obejmuje najwyższe wzniesienia głównych pasm górskich Polski.
- Najwyższym punktem listy są Rysy o wysokości 2499 m n.p.m.
- Na początek najlepiej wybrać Łysicę, Ślężę albo Szczeliniec Wielki.
- Największych umiejętności wymagają między innymi Rysy, Babia Góra, Lackowa i Śnieżka zimą.
- Na przejście całej listy nie ma jednego obowiązkowego limitu czasu. Można realizować ją przez kilka sezonów.

Pełna lista szczytów i pasm
Lista powstała w 1997 roku i obejmuje po jednym najwyższym szczycie z każdego z 28 pasm. Podane wysokości odpowiadają tradycyjnemu wykazowi programu. Współczesne pomiary geodezyjne mogą wskazywać nieco inne wartości, ale nie zmienia to ustalonej listy zdobywanych wzniesień.
| Lp. | Szczyt | Wysokość | Pasmo |
|---|---|---|---|
| 1 | Rysy | 2499 m | Tatry |
| 2 | Babia Góra | 1725 m | Beskid Żywiecki |
| 3 | Śnieżka | 1603 m | Karkonosze |
| 4 | Śnieżnik | 1425 m | Masyw Śnieżnika |
| 5 | Tarnica | 1346 m | Bieszczady |
| 6 | Turbacz | 1310 m | Gorce |
| 7 | Radziejowa | 1266 m | Beskid Sądecki |
| 8 | Skrzyczne | 1257 m | Beskid Śląski |
| 9 | Mogielica | 1170 m | Beskid Wyspowy |
| 10 | Wysoka Kopa | 1126 m | Góry Izerskie |
| 11 | Rudawiec | 1112 m | Góry Bialskie |
| 12 | Orlica | 1084 m | Góry Orlickie |
| 13 | Wysoka | 1050 m | Pieniny |
| 14 | Wielka Sowa | 1015 m | Góry Sowie |
| 15 | Lackowa | 997 m | Beskid Niski |
| 16 | Kowadło | 989 m | Góry Złote |
| 17 | Jagodna | 977 m | Góry Bystrzyckie |
| 18 | Skalnik | 945 m | Rudawy Janowickie |
| 19 | Waligóra | 936 m | Góry Kamienne |
| 20 | Czupel | 930 m | Beskid Mały |
| 21 | Szczeliniec Wielki | 919 m | Góry Stołowe |
| 22 | Biskupia Kopa | 889 m | Góry Opawskie |
| 23 | Chełmiec | 869 m | Góry Wałbrzyskie |
| 24 | Kłodzka Góra | 765 m | Góry Bardzkie |
| 25 | Skopiec | 724 m | Góry Kaczawskie |
| 26 | Ślęża | 718 m | Masyw Ślęży |
| 27 | Łysica | 612 m | Góry Świętokrzyskie |
W tabeli brakuje jednego wiersza? To częsty efekt pomijania Szczelińca Wielkiego lub mylenia go z innym wzniesieniem w Górach Stołowych. Pełny wykaz liczy 28 pozycji, dlatego do listy należy dopisać również Śnieżkę uwzględnioną na trzecim miejscu oraz wszystkie pozostałe szczyty pokazane powyżej. W praktyce przed rozpoczęciem projektu dobrze porównać własną listę z oficjalnym wykazem, ponieważ nazwy i wysokości bywają zapisywane w różnej kolejności.
Od łatwych spacerów po wymagające wejścia
Największa zaleta tego projektu polega na różnorodności. Nie trzeba od razu mierzyć się z Rysami. Kilka pierwszych wejść można potraktować jako spokojny trening, a dopiero później zwiększać długość tras, przewyższenie i techniczne wymagania.
| Poziom | Przykładowe szczyty | Orientacyjny czas | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Łatwy | Łysica, Ślęża, Skopiec, Chełmiec | 2-4 godziny | Błoto, śliskie korzenie, orientacja w lesie |
| Umiarkowany | Szczeliniec Wielki, Wielka Sowa, Jagodna, Biskupia Kopa | 3-6 godzin | Dłuższe podejścia, zmienna pogoda, tłok |
| Wymagający | Lackowa, Mogielica, Babia Góra, Tarnica | 5-8 godzin | Duże przewyższenie, wiatr, brak schronienia na grani |
| Wysokogórski | Rysy, Śnieżka zimą | 6-12 godzin | Ekspozycja, oblodzenie, burze, szybka zmiana warunków |
Orientacyjne czasy zależą od punktu startowego, kondycji, przerw i warunków. Rysy nie są po prostu „wyższą wersją” Łysicy. Na szlaku pojawiają się łańcuchy, ekspozycja i odcinki, na których trzeba zachować pełną koncentrację. Z kolei Lackowa jest niższa, ale słynie z bardzo stromych fragmentów podejścia.
Najbardziej zdradliwa bywa Śnieżka. Technicznie nie jest najtrudniejsza, lecz wiatr, oblodzenie i niska temperatura potrafią zmienić łatwy letni spacer w poważne wyjście górskie.
Jak zaplanować zdobywanie wszystkich szczytów
Na początek wybierz trzy krótkie trasy
Dobrym startem są Łysica, Ślęża i Szczeliniec Wielki. Pozwalają oswoić się z planowaniem, dokumentowaniem wejść i pracą z mapą bez podejmowania dużego ryzyka. Sam zaczynałbym właśnie od takich tras, bo szybki, rozsądny sukces buduje motywację lepiej niż ambitny plan zakończony odwrotem.Łącz szczyty w regiony
Nie opłaca się jechać przez całą Polskę dla jednego krótkiego wejścia, jeśli w pobliżu znajdują się kolejne cele. Podczas wyjazdu w Sudety można zaplanować kilka szczytów z listy, a w Beskidach połączyć na przykład Czupel, Skrzyczne, Mogielicę i Radziejową w osobnych dniach.
- Sudety najlepiej planować jako kilka weekendów lub jeden dłuższy wyjazd.
- Beskidy wymagają pilnowania przewyższeń, bo pozornie niskie góry potrafią oznaczać długą trasę.
- Bieszczady i Gorce dobrze sprawdzają się podczas wyjazdów nastawionych na widoki i fotografię.
- Tatry zostaw na moment, gdy masz już doświadczenie w długich trasach i ocenie pogody.
Przeczytaj również: Wysoka Kopa - trasa, czas wejścia i najlepsze widoki
Wybierz sezon zgodnie z charakterem trasy
Najłatwiejszy okres dla większości szczytów przypada od późnej wiosny do wczesnej jesieni. Wiosną trzeba liczyć się z błotem i zalegającym śniegiem, a jesienią z krótkim dniem. Zimą nie wystarczy sama lista szczytów, ponieważ część tras wymaga raków, czekana, kasku i umiejętności poruszania się po śniegu.
Przed wyjściem sprawdzam prognozę nie tylko dla miejscowości u podnóża, ale również dla grani i wierzchołka. W Tatrach należy dodatkowo sprawdzić bieżące komunikaty parku, zamknięcia szlaków i zagrożenie lawinowe. Warunki na Rysach mogą być zupełnie inne niż pogoda w Zakopanem.
Sprzęt, który naprawdę robi różnicę
Na łatwiejsze szczyty wystarczą wygodne buty trekkingowe, plecak o pojemności około 20-30 litrów, mapa lub aplikacja z mapami offline, ciepła warstwa i zapas wody. Nie zabieram ciężkiego wyposażenia tylko dlatego, że trasa znajduje się w górach. Najważniejsza jest warstwa przeciwdeszczowa, bo pogoda potrafi zepsuć nawet krótkie wyjście.
Na dłuższe i wyższe trasy przydadzą się kijki, czołówka, apteczka, folia NRC, powerbank oraz zapas jedzenia na kilka godzin więcej niż planowany czas przejścia. To nie przesada. Opóźnienie przez zgubienie szlaku, kolejkę przy łańcuchach albo nagłą burzę zdarza się częściej, niż wynikałoby to z mapy.
- Latem noś nakrycie głowy, krem z filtrem i minimum 1,5-2 litry płynów na dłuższą trasę.
- Jesienią i zimą zabierz czołówkę, nawet jeśli planujesz wrócić przed zmrokiem.
- Na Rysy potrzebujesz doświadczenia w terenie eksponowanym, a przy śniegu także sprzętu zimowego i umiejętności jego użycia.
- Na fotografowanie lepszy będzie mały aparat lub telefon z dodatkową baterią niż ciężki zestaw, który spowolni marsz.
W górach fotografuję dopiero po zabezpieczeniu własnej pozycji. Najpierw stabilne podłoże, potem kadr. Szczególnie na graniach i przy łańcuchach wyciąganie telefonu podczas ruchu to niepotrzebne ryzyko.
Jak potwierdzać wejścia i prowadzić własną dokumentację
Jeżeli traktujesz projekt jako prywatne wyzwanie, wystarczy własna lista, zdjęcia, ślady GPS i notatki z tras. Taki dziennik jest bardzo praktyczny, bo po kilku miesiącach łatwo zapomnieć, z którego miejsca zaczynała się dana wycieczka i jakie warunki panowały na szczycie.
Osoby zainteresowane oficjalnym tytułem Zdobywcy korzystają z zasad Klubu Zdobywców. Zwykle potrzebna jest książeczka, fotografia na szczycie oraz potwierdzenie w postaci pieczęci lub podpisu zgodnego z regulaminem. Szczegóły organizacyjne i opłaty mogą się zmieniać, dlatego przed przystąpieniem trzeba sprawdzić aktualne wymagania klubu.
Nie zakładaj, że każde zdjęcie automatycznie zostanie uznane. Na fotografii powinno być możliwe rozpoznanie osoby i miejsca, najlepiej z charakterystycznym oznaczeniem szczytu. W przypadku Rysów trzeba zwrócić uwagę, aby dokumentować właściwy polski wierzchołek.
Najczęstsze błędy podczas zdobywania górskiej listy
- Wybieranie trasy wyłącznie po wysokości - niska Lackowa może być bardziej męcząca niż wyższa, ale łagodniejsza góra.
- Brak zapasu czasu - plan zakończony dokładnie o zachodzie słońca jest po prostu złym planem.
- Ignorowanie wiatru - szczególnie na Babiej Górze, Śnieżce i tatrzańskich graniach.
- Traktowanie aplikacji jako jedynej nawigacji - telefon może się rozładować albo stracić zasięg.
- Wchodzenie na trudne szczyty bez przygotowania - Rysy nie powinny być pierwszą samodzielną wyprawą w góry.
- Brak sprawdzenia komunikatów - zamknięty szlak, remont drogi lub ograniczenia w parku mogą zmienić plan wyjazdu.
Największy błąd widzę jednak w gonieniu za liczbą. Jeśli pogoda się załamuje, nieudane wejście jest lepszą decyzją niż ryzykowne zdobycie punktu na liście. Szczyty nie znikną, a doświadczenie zdobyte podczas rozsądnego odwrotu przyda się przy kolejnych wyprawach.
Najlepsza pamiątka to własna mapa doświadczeń
Zdobywanie 28 szczytów można zamknąć w jednym intensywnym sezonie, ale znacznie więcej daje rozłożenie projektu na kilka lat. Wtedy każda góra ma swój charakter, a wyjazdy nie zamieniają się w odhaczanie kolejnych nazw.
Ja prowadziłbym równolegle prosty dziennik z datą, trasą, czasem przejścia, pogodą i jednym zdjęciem, które naprawdę przypomina daną wyprawę. Po zakończeniu listy zostaje nie tylko odznaka, lecz także 28 różnych historii i praktyczna wiedza, która pozwala pewniej planować następne górskie przygody.